Wygrałam! Wygrałam! Wygrałam!
No prawie, bo teoretycznie mam 2 miejsce, ale i tak się cieszę!
Dostanę zalotkę i pęsetę- 2 rzeczy, których tak bardzo mi brakuje!
Pozwoliłam sobie zamieścić to zdjęcia moich nagród;)
Bardzo serdecznie dziękuję Reniferkowi
I już nie mogę się doczekać, aż to dostanę. No nie wysiedzę!
A teraz tak troszkę opiszę swój dzień. Ogólnie był on taki dziś inny, niż zwykle. Ale tak bardziej pozytywnie inny;)
Od rana świeci słoneczko!
I mogłam ubrać moją nowiutką, kochaną, cudną, przecenioną (z 359 na 79zł) kurteczkę!
I wreszcie ściągnęłam kozaki!
I autobus się nie spóźnił!
I psy mnie nie pogryzły!
A teraz coś nie-fajnego. Otóż jak wysiadałam z autobusu to taka dziewczyna, która też wysiadała zemdlała. Pierwszy raz zdarzyło mi się oś takiego. Kilka ludzi z autobusu ją otoczyło, przykryło kurtkami, trzymało za głowę i za ręce. A ja zadzwoniłam na pogotowie. Pierwszy raz. Ale miałam miękkie kolana. Spóźniłam się na geografię, ale pani też się spóźniła i nie musiałam pisać zaległego sprawdzianu.
I miałam dziś w szkole tzw "szczęśliwy numerek"- znaczy to, że nie mogłabym być dziś pytana. A i tak nie było takich lekcji, na których pytają.
I ogólnie mam dziś dobry humor.
A teraz jeszcze się okazuje, ze wygrałam! No żyć nie umierać!
A dziś zaszaleję i napiszę:
Buziaczki ;**
W poszukiwaniu siebie...
poniedziałek, 7 marca 2011
czwartek, 3 marca 2011
.6.
Był tu taki wpis, ale jak po kolejnym przeczytaniu go, stwierdziłam, że lepiej go usunę ;p
W zamian pokażę Wam parę inspiracji...;)
Wszystkie powyższe zdjęcia to moje zdobycze podczas wałęsania się po stronie http://www.polyvore.com/ którą serdecznie wszystkim polecam.
Tak, tak lubię Hermionę ;) Według mnie to najpiękniejsza aktorka. I z tego, co się orientuję jest w miarę "normalna", co jest rzadkością w dzisiejszych czasach wśród popularnych ludzi.
A tu jest taki link do pewnego rozdanka- klik - oczywiście próbuję szczęścia dalej!
Potem jeszcze powiem Wam, jaką stronę odkryłam. Potem. Najpierw sama chcę nią się nacieszyć ;)
Papapa!
W zamian pokażę Wam parę inspiracji...;)
![]() |
| Piękne buty! |
![]() |
| Śliczna torebka ;) |
![]() |
| Najwspanialsza na świecie sukienka! Zakochałam się w niej! |
![]() |
| Kolejna torebka, która mi się podoba. |
![]() |
| Fajne buty, co? |
![]() |
| Za rok w takiej sukience na sylwka! Cudna! |
| |||
| Czerwone szpile... |
Tak, tak lubię Hermionę ;) Według mnie to najpiękniejsza aktorka. I z tego, co się orientuję jest w miarę "normalna", co jest rzadkością w dzisiejszych czasach wśród popularnych ludzi.
A tu jest taki link do pewnego rozdanka- klik - oczywiście próbuję szczęścia dalej!
Potem jeszcze powiem Wam, jaką stronę odkryłam. Potem. Najpierw sama chcę nią się nacieszyć ;)
Papapa!
wtorek, 1 marca 2011
.5.
Hej dziewczyny!
Chciałabym Wam polecić świetny film, który dziś sobie obejrzałam leżąc zakatarzona w łóżku;) Mianowicie jest to "Heartbreaker. Licencja na uwodzenie". Naprawdę fajna komedia romantyczna. Francuska, a ja wręcz kocham francuskie filmy! No to może krótko o czym to jest. Mianowicie pewien przystojny koleś (zabójczo przystojny!) wraz ze swoją siostrą i jej mężem prowadzą nietypową działalność- niszczą toksyczne związki. Po prostu przychodzi do nich ktoś z rodziny lub przyjaciel, że tak powiem, "poszkodowanej" i mówi, że jej partner (tej poszkodowanej) jest zły i na nią nie zasługuje. Wtedy do akcji wkracza ten przystojniak (nie wiem nawet jak się nazywa;p) i w dość nietypowy sposób uświadamia tym paniom, ze zasługują na kogoś lepszego. Interes idzie w miarę dobrze (są hmm "lekko" zadłużeni) ale pewnego dnia dostają trudne zlecenie- nie mogą dopuścić do ślubu baaardzo zakochanej w sobie pary. I na to mają tydzień. I, jak się można domyśleć, sprawy się komplikują, a akcja się rozwija....
Strasznie polecam Wam ten film. Może nie spodobać Wam się fabuła (bo dość typowa i oklepana, przyznaję), ale cała reszta jest po prostu super. Znajdzie się nawet subtelny żarcik o Polakach;p
Chciałabym Wam polecić świetny film, który dziś sobie obejrzałam leżąc zakatarzona w łóżku;) Mianowicie jest to "Heartbreaker. Licencja na uwodzenie". Naprawdę fajna komedia romantyczna. Francuska, a ja wręcz kocham francuskie filmy! No to może krótko o czym to jest. Mianowicie pewien przystojny koleś (zabójczo przystojny!) wraz ze swoją siostrą i jej mężem prowadzą nietypową działalność- niszczą toksyczne związki. Po prostu przychodzi do nich ktoś z rodziny lub przyjaciel, że tak powiem, "poszkodowanej" i mówi, że jej partner (tej poszkodowanej) jest zły i na nią nie zasługuje. Wtedy do akcji wkracza ten przystojniak (nie wiem nawet jak się nazywa;p) i w dość nietypowy sposób uświadamia tym paniom, ze zasługują na kogoś lepszego. Interes idzie w miarę dobrze (są hmm "lekko" zadłużeni) ale pewnego dnia dostają trudne zlecenie- nie mogą dopuścić do ślubu baaardzo zakochanej w sobie pary. I na to mają tydzień. I, jak się można domyśleć, sprawy się komplikują, a akcja się rozwija....
Strasznie polecam Wam ten film. Może nie spodobać Wam się fabuła (bo dość typowa i oklepana, przyznaję), ale cała reszta jest po prostu super. Znajdzie się nawet subtelny żarcik o Polakach;p
źródło- filmweb.pl
No, co tam jeszcze mogę dodać... Chora jestem wciąż, ale już się lepiej czuję, niż wczoraj. Jutro pewnie idę już do szkoły...;( A miało być tak pięknie...;p A teraz śmigam pisać referat na chemię. Mam na niego co prawda jeszcze miesiąc, ale wolę zabrać się do tego wcześniej, póki mam chwilkę.
Bye, bye!
PS Kurczę, nie udało mi się wygrać w losowaniu u Kokosowej Panny. Byłam o 4 pozycje za nisko.;( Ale następnym razem się uda;)
PS2 A jakie filmy Wy lubicie? A co myślicie o powyższym (jeśli już obejrzałyście)? Piszcie w komentarzach!
PS3 Słuchajcie, dlaczego wciąż nikt nie chce mnie obserwować? ;p
PS4 Nie zniechęcam się niewygraniem i próbuję szczęścia dalej!
http://lakierowo.blogspot.com/2011/02/szybki-giveaway.html
A oto, co chciałabym wygrać:
PS4 Nie zniechęcam się niewygraniem i próbuję szczęścia dalej!
http://lakierowo.blogspot.com/2011/02/szybki-giveaway.html
A oto, co chciałabym wygrać:
Życzcie mi szczęścia!
poniedziałek, 28 lutego 2011
.4.
Przepraszam! Nie dodam dziś swoich fotek. Okazało się, że ten głupi katar to coś więcej niż głupi katar! Boli mnie głowa, stawy, mam gorączkę, kaszlę... :( Nie miałam siły ani nawet ochoty, by się przebierać w różne fatałaszki. Może innym razem...
Tymczasem pokażę wam fryzurki, które chciałabym sobie zrobić. Oczywiście nie wszystkie naraz.;p Nie mogę się zdecydować. Wiem tylko, że muszą obciąć co najmniej 5cm włosów, bo te końcówki są po prosu okropne! Suche, rozdwojone i połamane. Ale obiecałam sobie, ze od wizyty u fryzjera (jeszcze muszę się nią umówić) będę poświęcała więcej uwagi moim włoskom. Bo chciałabym by były dłuższe... Obecnie mam tak do połowy łopatek. A tak bym chciała do połowy pleców... Znacie jakieś sprawdzone sposoby na polepszenie stanu włosów? Albo, żeby przestały wypadać? Albo żeby chociaż się nie łamały... Chodząc po różnych fryzjerskich stronach dowiedziałam się, że wiązanie włosów w koński ogon je niszczy. Ciekawe, prawda? Lubię nosić kitkę, bo to takie wygodne, ale chyba z niej zrezygnuje. Ehh.. Jak to mawiał mój tata (gdy mnie czesał gdy byłam mała) "Chcesz być piękna- trzeba cierpieć!" I cierpiałam wtedy i pocierpię i teraz ;p
Ale koniec paplaniny, czas na zdjęcia! Wszystkie pochodzą ze strony http://www.fryzurki.pl/ , co zresztą widać na fotkach ;p
A co do koloru włosów, to już od pół roku farbuję się na rudo i pozostanę wierna temu kolorowi jeszcze przez jakiś czas ;)
Trzymajcie się!
PS W ostatniej chwili zdecydowałam się wziąć udział w kolejnym rozdaniu (a nóż widelec!) ;p
http://kokosowa-panna.blogspot.com/2011/02/rozdanie_26.html#comments
Swoją drogą- ładne kolczyki, nie?
Tymczasem pokażę wam fryzurki, które chciałabym sobie zrobić. Oczywiście nie wszystkie naraz.;p Nie mogę się zdecydować. Wiem tylko, że muszą obciąć co najmniej 5cm włosów, bo te końcówki są po prosu okropne! Suche, rozdwojone i połamane. Ale obiecałam sobie, ze od wizyty u fryzjera (jeszcze muszę się nią umówić) będę poświęcała więcej uwagi moim włoskom. Bo chciałabym by były dłuższe... Obecnie mam tak do połowy łopatek. A tak bym chciała do połowy pleców... Znacie jakieś sprawdzone sposoby na polepszenie stanu włosów? Albo, żeby przestały wypadać? Albo żeby chociaż się nie łamały... Chodząc po różnych fryzjerskich stronach dowiedziałam się, że wiązanie włosów w koński ogon je niszczy. Ciekawe, prawda? Lubię nosić kitkę, bo to takie wygodne, ale chyba z niej zrezygnuje. Ehh.. Jak to mawiał mój tata (gdy mnie czesał gdy byłam mała) "Chcesz być piękna- trzeba cierpieć!" I cierpiałam wtedy i pocierpię i teraz ;p
Ale koniec paplaniny, czas na zdjęcia! Wszystkie pochodzą ze strony http://www.fryzurki.pl/ , co zresztą widać na fotkach ;p
A co do koloru włosów, to już od pół roku farbuję się na rudo i pozostanę wierna temu kolorowi jeszcze przez jakiś czas ;)
Trzymajcie się!
PS W ostatniej chwili zdecydowałam się wziąć udział w kolejnym rozdaniu (a nóż widelec!) ;p
http://kokosowa-panna.blogspot.com/2011/02/rozdanie_26.html#comments
Swoją drogą- ładne kolczyki, nie?
niedziela, 27 lutego 2011
.3.
Spotkał katar Katarzynę... ehh.. aż samo się ciśnie na usta. Tyle, że ja nie mam na imię Katarzyna. To jeszcze raz. Spotkał katar Izabelę ;)
Jestem chora. Najzwyczajniej w świecie przeziębiona. Z nosa mi cieknie, w gardle mnie gryzie. Nie lubię być chora. Zresztą kto lubi? Ale jutro nie idę do szkoły- jedyny plus;)
Jutro dodam jakieś swoje zdjęcia. Pobawię się w modelko-stylistko-wizażystko-autofografkę. ;) Przecież będę miała na to cały dzień. Mam już nawet mały pomysł, w co się ubrać;p
Tymczasem stworzyłam kolejny zestaw. Już mniej kolorowy niż poprzedni, ale jak widać wciąż królują pastele. Tym razem punktem wyjścia były te czaderskie spodnie. I nie mogłam się zdecydować na pierścionek. A według Was który jest lepszy? Jak dla mnie oba są super!
Piosenka na dzisiejszy niedzielny wieczór to:
http://agatkaaxp.wrzuta.pl/audio/3qOn435P2tU/rihanna_-_california_king_bed
kocham!
Pa!
Jestem chora. Najzwyczajniej w świecie przeziębiona. Z nosa mi cieknie, w gardle mnie gryzie. Nie lubię być chora. Zresztą kto lubi? Ale jutro nie idę do szkoły- jedyny plus;)
Jutro dodam jakieś swoje zdjęcia. Pobawię się w modelko-stylistko-wizażystko-autofografkę. ;) Przecież będę miała na to cały dzień. Mam już nawet mały pomysł, w co się ubrać;p
Tymczasem stworzyłam kolejny zestaw. Już mniej kolorowy niż poprzedni, ale jak widać wciąż królują pastele. Tym razem punktem wyjścia były te czaderskie spodnie. I nie mogłam się zdecydować na pierścionek. A według Was który jest lepszy? Jak dla mnie oba są super!
Piosenka na dzisiejszy niedzielny wieczór to:
http://agatkaaxp.wrzuta.pl/audio/3qOn435P2tU/rihanna_-_california_king_bed
kocham!
Pa!
sobota, 26 lutego 2011
.2.
Ale zimnica na tym dworze. Brr... Cieszę się, ze jestem już w cieplutkim domku i popijam moją ulubioną zieloną herbatkę ;) Byłam u koleżanki, która mieszka na drugim końcu miasta (czyt. jakieś 5 km) Ale co tam, spacerek dobrze mi zrobił;)
Jak wróciłam to weszłam sobie na polyvore.com i stworzyłam swój pierwszy zestaw. Jest bardzo wiosenny i zastanawiam się, czy nie przesadziłam. Ale chyba nie, co? Jak myślicie?
Kilka słów wyjaśnienia. Punktem odwołania był ten przecudny niebieski kardigan. O rany, jak mi się on podoba. Do niego dopasowywałam całą resztę. Na drugim miejscu jest torebka. Jest taka radosna i tak się ciepło na sercu robi jak się na nią patrzy, nieprawdaż? I bardzo chciałabym mieć takie buty. Niestety z moim wzrostem to niemożliwe... Szkoda...
Pozdrawiam;)
PS. Chciałam poinformować, że Reni-ferek organizuje rozdanie Gift of Wednesday!
Pa!
Jak wróciłam to weszłam sobie na polyvore.com i stworzyłam swój pierwszy zestaw. Jest bardzo wiosenny i zastanawiam się, czy nie przesadziłam. Ale chyba nie, co? Jak myślicie?
Kilka słów wyjaśnienia. Punktem odwołania był ten przecudny niebieski kardigan. O rany, jak mi się on podoba. Do niego dopasowywałam całą resztę. Na drugim miejscu jest torebka. Jest taka radosna i tak się ciepło na sercu robi jak się na nią patrzy, nieprawdaż? I bardzo chciałabym mieć takie buty. Niestety z moim wzrostem to niemożliwe... Szkoda...
Pozdrawiam;)
PS. Chciałam poinformować, że Reni-ferek organizuje rozdanie Gift of Wednesday!
Pa!
.1.
O rany! Mój pierwszy blog w życiu. Pierwsza notka;)
Będę tu pisała o wszystkich ważnych rzeczach dla normalnej nastolatki, bo będę nią jeszcze tylko 3 lata. A założenie bloga to jedna z tych rzeczy, które miałam zrobić przed 20-tką. Więcej pomysłów podam potem. ;)
Ale do rzeczy. Ostatnio zainteresowałam się modą. I makijażem. Dołączam to do mojej szerokiej gamy zainteresowań i hobby, jakie posiadam. Lubię też fitness i jogę. Zdrowo się odżywiam (a obecnie jestem na diecie) ale gotować wręcz nienawidzę. Jak uda mi się znaleźć trochę czasu to samodzielnie uczę się francuskiego. Próbowałam też gry na gitarze, ale to nie dla mnie. Nie mam za grosz słuchu ani głosu. Nie umiem śpiewać, ale robię to gdy nikt nie patrzy, znaczy się słyszy;) Kocham tańczyć. Głównie na imprezach i dyskotekach ;) A jak już będę duża to będę chirurgiem ;)
No to opisałam po troszku moją skromną osobę. Potem będę zagłębiać w szczegóły, na razie nie zanudzam;)
źródło obrazka: internet
Pozdrawiam blogowiczów!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)























