Spotkał katar Katarzynę... ehh.. aż samo się ciśnie na usta. Tyle, że ja nie mam na imię Katarzyna. To jeszcze raz. Spotkał katar Izabelę ;)
Jestem chora. Najzwyczajniej w świecie przeziębiona. Z nosa mi cieknie, w gardle mnie gryzie. Nie lubię być chora. Zresztą kto lubi? Ale jutro nie idę do szkoły- jedyny plus;)
Jutro dodam jakieś swoje zdjęcia. Pobawię się w modelko-stylistko-wizażystko-autofografkę. ;) Przecież będę miała na to cały dzień. Mam już nawet mały pomysł, w co się ubrać;p
Tymczasem stworzyłam kolejny zestaw. Już mniej kolorowy niż poprzedni, ale jak widać wciąż królują pastele. Tym razem punktem wyjścia były te czaderskie spodnie. I nie mogłam się zdecydować na pierścionek. A według Was który jest lepszy? Jak dla mnie oba są super!
Piosenka na dzisiejszy niedzielny wieczór to:
http://agatkaaxp.wrzuta.pl/audio/3qOn435P2tU/rihanna_-_california_king_bed
kocham!
Pa!

zdjęcia właśnie ładują się do wysłania : )
OdpowiedzUsuńgdy coś Ci się spodoba , odpisz w e mailu wtedy podam rozmiary i w ogóle : )
gorąco pozdrawiam : *
piękny pierścionek z dużym różanym oczkiem;)
OdpowiedzUsuńZestaw b. stylowy. Podoba mi się :)
OdpowiedzUsuń