Wygrałam! Wygrałam! Wygrałam!
No prawie, bo teoretycznie mam 2 miejsce, ale i tak się cieszę!
Dostanę zalotkę i pęsetę- 2 rzeczy, których tak bardzo mi brakuje!
Pozwoliłam sobie zamieścić to zdjęcia moich nagród;)
Bardzo serdecznie dziękuję Reniferkowi
I już nie mogę się doczekać, aż to dostanę. No nie wysiedzę!
A teraz tak troszkę opiszę swój dzień. Ogólnie był on taki dziś inny, niż zwykle. Ale tak bardziej pozytywnie inny;)
Od rana świeci słoneczko!
I mogłam ubrać moją nowiutką, kochaną, cudną, przecenioną (z 359 na 79zł) kurteczkę!
I wreszcie ściągnęłam kozaki!
I autobus się nie spóźnił!
I psy mnie nie pogryzły!
A teraz coś nie-fajnego. Otóż jak wysiadałam z autobusu to taka dziewczyna, która też wysiadała zemdlała. Pierwszy raz zdarzyło mi się oś takiego. Kilka ludzi z autobusu ją otoczyło, przykryło kurtkami, trzymało za głowę i za ręce. A ja zadzwoniłam na pogotowie. Pierwszy raz. Ale miałam miękkie kolana. Spóźniłam się na geografię, ale pani też się spóźniła i nie musiałam pisać zaległego sprawdzianu.
I miałam dziś w szkole tzw "szczęśliwy numerek"- znaczy to, że nie mogłabym być dziś pytana. A i tak nie było takich lekcji, na których pytają.
I ogólnie mam dziś dobry humor.
A teraz jeszcze się okazuje, ze wygrałam! No żyć nie umierać!
A dziś zaszaleję i napiszę:
Buziaczki ;**
Zasada z pierwszej pomocy
OdpowiedzUsuńJESLI KTOS MDLEJE, POZWALAMY TEJ OSOBIE LEZEC I PODNOSIMY JEJ DO GORY NOGI, to przyspiesza krazenie krwi