poniedziałek, 28 lutego 2011

.4.

Przepraszam! Nie dodam dziś swoich fotek. Okazało się, że ten głupi katar to coś więcej niż głupi katar! Boli mnie głowa, stawy, mam gorączkę, kaszlę... :( Nie miałam siły ani nawet ochoty, by się przebierać w różne fatałaszki. Może innym razem...
Tymczasem pokażę wam fryzurki, które chciałabym sobie zrobić. Oczywiście nie wszystkie naraz.;p Nie mogę się zdecydować. Wiem tylko, że muszą obciąć co najmniej 5cm włosów, bo te końcówki są po prosu okropne! Suche, rozdwojone i połamane. Ale obiecałam sobie, ze od wizyty u fryzjera (jeszcze muszę się nią umówić) będę poświęcała więcej uwagi moim włoskom. Bo chciałabym by były dłuższe... Obecnie mam tak do połowy łopatek. A tak bym chciała do połowy pleców... Znacie jakieś sprawdzone sposoby na polepszenie stanu włosów? Albo, żeby przestały wypadać? Albo żeby chociaż się nie łamały... Chodząc po różnych fryzjerskich stronach dowiedziałam się, że wiązanie włosów w koński ogon je niszczy. Ciekawe, prawda? Lubię nosić kitkę, bo to takie wygodne, ale chyba z niej zrezygnuje. Ehh.. Jak to mawiał mój tata (gdy mnie czesał gdy byłam mała) "Chcesz być piękna- trzeba cierpieć!" I cierpiałam wtedy i pocierpię i teraz ;p
Ale koniec paplaniny, czas na zdjęcia! Wszystkie pochodzą ze strony http://www.fryzurki.pl/ , co zresztą widać na fotkach ;p






A co do koloru włosów, to już od pół roku farbuję się na rudo i pozostanę wierna temu kolorowi jeszcze przez jakiś czas ;)
Trzymajcie się!

PS W ostatniej chwili zdecydowałam się wziąć udział w kolejnym rozdaniu (a nóż widelec!) ;p
http://kokosowa-panna.blogspot.com/2011/02/rozdanie_26.html#comments

Swoją drogą- ładne kolczyki, nie?

1 komentarz:

  1. cute blog!
    Follow me? I'd be very happy if you do!
    Thank you so much!
    www.cipollainspiration.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń